środa, 6 listopada 2013

Kanał Panamski

          Jedna z najbardziej znanych konstrukcji inżynieryjnych XX wieku, czyli Kanał Panamski do dziś funkcjonuje skracając drogę morską z Nowego Jorku do San Francisco o 14500 kilometrów. Dodatkowo przez przeszło sto lat wymiary panamskich śluz (33,5 m x 320 m) dyktują warunki budowniczym największych statków świata - maksymalna ich szerokość wynosi 32,3 m - jeśli chcą się zmieścić w tym wąskim przesmyku. Statki dodatkowo kierowane są przez holowniki i komplet pociągów, pozycjonujących statki w środku śluz.

         Przesmyk został wybudowany w latach 1904-1914 przez emigrantów z Karaibów oraz Azji, pod kierownictwem francuskich budowniczych Kanału Sueskiego za pieniądze z USA. Wybudowanie jednej z najsłynniejszych dróg morskich o długości 81,6 km kosztowało nie tylko miliony dolarów, ale również życie ponad 27 000 robotników, zarażonych malarią i żółtą febrą oraz przez liczne wypadki podczas osunięć ziemi oraz detonacji skał (a dochodziło 600 eksplozji dziennie!). Wyliczyliśmy własnie, że wybudowanie każdego odcinka o długości 300 centymetrów kosztowało życie lub zdrowie jednego człowieka. W muzeum Kanału na temat ofiar nie ma zbyt wielu informacji, ani takich drastycznych wyliczeń, spotkaliśmy się natomiast ze zdaniem, że wielu z cudzoziemców przybyłych budować Kanał zostało po zakończeniu prac w Panamie, szczęśliwie zakładając rodziny i dobrze prosperujące biznesy. Cena budowy Kanału Panamskiego była wysoka, wysokie też są koszty jego przepłynięcia.

          Najwyższą w historii opłatę za pokonanie Kanału zapłacił norweski wycieczkowiec Norwegian Pearl w 2010 roku. Cena jaką zapłacił właściciel tego zabierającego na pokład 2394 pasażerów (plus 1100 członków załogi) wynosiła bagatela: 375 600 $. Średnia cena przeprawy wynosi 54 000 $, choć czasami statki mogą dodatkowo dopłacić za "wyprzedzenie kolejki". Pewien tankowiec raz ominął 90 innych statków, oszczędzając na tym siedem dni czekania na redzie - cena ekspresowego wejścia do portu wynosiła 220 300 $. Wysokość opłaty wylicza się według wagi jednostki i ładunku. Najmniej zapłacił Richard Halliburton - 36 centów. W 1928 roku przepłyną Kanał Panamski wpław!


          Konstrukcja Kanału Panamskiego opiera się na trzech kompletach śluz. Jedna, potrójna znajduje się na wybrzeżu karaibskim. W Śluzach Gatuńskich podnosi się statki aż do poziomu sztucznego jeziora Gatun, na wysokość 26 metrów. Następnie statki przepływają przez jezioro i 11 kilometrowy wykop w skałach by dotrzeć do dwóch podwójnych śluz Miguel Pedro i Miraflores po stronie Pacyfiku, które opuszczają jednostki do poziomu oceanów*. Statki oczywiście mogą przepływać Kanał Panamski w dwie strony. Podczas opuszczania statku, zużywa się ponad 100 000 metrów sześciennych, czyli 100 milionów litrów słodkiej wody, która trafia za każdym cyklem do jednego z oceanów. Amerykańskiemu wodospadowi Niagara przelanie takiej ilości wody zajęło by średnio 54 sekundy!

          Grubość betonowych ścian śluz wynosi od 15 metrów u podnóża do 3 metrów na szczycie konstrukcji. Natomiast groty śluzy zbudowane są ze stali o grubości wynoszącej dwa metry. Waga samych "drzwi" wynosi do 730 ton, czyli więcej niż 300 słoni. Najwyższe groty w śluzie Miraflores mają wysokość ośmiopiętrowego budynku. Co ciekawe, wciąż używane są te same groty od 99 lat - dawniej posiadały napęd elektryczny o mocy 40 koni mechanicznych, który teraz zastąpiony został na rzecz hydraulicznych siłowników.

          Roczna ilość statków przepływających Kanał Panamski wzrosła od tysiąca w czasie wybudowania śluz do ponad 15,5 tysięcy jednostek w rekordowym 1970 roku. W 2010 roku przepłynęła tędy milionowa już jednostka.

         Obecnie Kanał Panamski jest rozbudowywany. Trwająca od 2006 do 2015 roku budowa nowych, większych śluz w sąsiedztwie tych stuletnich, pozwoli zwiększyć przepustowość kanału trzykrotnie. Również większe jednostki będą mogły wkrótce przepływać z jednego oceanu do drugiego przewożąc nie 4500 kontenerów jak obecnie lecz 12000 sztuk.


* - Jak się okazuje, wysokość poziomu wody jest różna po oby dwóch stronach Panamy. Według obliczeń woda w Pacyfiku znajduje się 20 centymetrów wyżej niż ta na Karaibach. Uwarunkowane jest to różnicą gęstości wód oraz poprzez różne warunki pogodowe.











4 komentarze:

  1. dobry wpis, lubię jak jest dużo ciekawostek ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Wac, a ja lubię jak jest jakiś komentarz ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. no faktycznie,dużo ciekawostek,poprzepisywanych,z internetu,ale zero informacji praktycznych.Ty byłeś tam naprawde,czy z czystej złośliwości,nie napisałeś nic konkretnego?Dla zainteresowanych tematem,podaje link,do filmu na Youtube...https://www.youtube.com/watch?v=h-Cg_TLzFnA&t=7s

    OdpowiedzUsuń